ŻBIK I ŻÓŁW

Autor: julka d, Gatunek: Poezja, Dodano: 22 sierpnia 2017, 08:11:30

ŻBIK 2

 

Za drzewami, jeżynami,
wrzosem, trzciną i krzewami,
gdzie zjeżdżalnie, żółty żwirek,
buldożery na sprężynie,
łyżworolki, trzepak, drążki
i żeliwa krzywe krążki,
trzy wieżowce liżą chmury,
strażnik miejski ma dyżury,
słońce przez żaluzje praży,
kucharz w barze żurek warzy,
rozwydrzona rzesza malców,
krążąc tak jak para w tańcu,
żartobliwy ton przybrawszy,
założyła " Ż"    TEATRZYK. 

Na okrągłej, dużej scenie
dała ważne przedstawienie
o żółwiku Waldemarze
z żółtym domkiem tuż przy jarze. 

...Chciał mieć życie pełne wrażeń,
toteż został ochroniarzem.
Strzegł porządku w borze ciemnym;
jego trud był niedaremny .

Zwierzak, przecież niezbyt duży,
umiał groźnie oczy mrużyć,
żółwie serce biło mężnie
– przepotężnie i orężnie... 

ŻBIK 2

 

 

Wiosną żaby i gżegżółki,
żubry, nawet muchy plujki,
chrząszcze, ważki i żurawie, 
trznadle, także rześkie pawie,
chcąc napełnić swe spiżarnie,
siały ziarno regularnie.
 
 
Tylko żbiki, lenie rzadkie,
obmyślały, gdzie bezkarnie
czerpać z cudzych trudów korzyść,
miast swą pracą dobra mnożyć. 


Gdy bażanty rzodkiew wsiały,
żbiki kradzież obmyślały,
że pod szopę ze spiżarnią
w noc bezksiężycową, czarną,
podkradną się cicho taczką,
drzwi otworzą wykałaczką.
Oprócz rzodkwi wezmą rzepę,
oberżynę, kalarepę! 


Wnet na żniwa przyszła pora.
Przybieżała żbików sfora
 – już po polu krążą łotry,
 a hersztuje im żbik Rodryg. 

 

 

 Wrzask podniosły czujne jeże,
 żółwik rzucił się za zwierzem.
 Nasz ochroniarz sił nie szczędził,
 chcąc łotrzyka w potrzask wpędzić. 

 Mimo że był krzepki, rzutki,
 ciężki pancerz! nóżki krótkie!
 bieg go znużył, ledwie dyszał,
 pośród brzózek sobie przysiadł. 

 Przemęczony nie dowierzał,
 kiedy spostrzegł w krzakach zwierza
 – na spróchniałej, zżółkłej żerdzi
 żbik przeżarty rzodkwią rzęził

ŻBIK 2

 

 

Żółw przyczaił się na żbika,
i rozważnie szansy czekał... 

Tuż-tuż szczeknął prężny wyżeł,
żbik żałował: – Nie mam skrzydeł!
Z przerażeniem żółwia dostrzegł,
skryć się chciał za duży modrzew.
Wszakże z ociężałym brzuchem
leżał, mając rzodkiew w żuchwie. 

Tak zakończył swą ucieczkę
– żółw go schwytał, włożył w beczkę. 

Żaby chórem komentują,
wąż żartowniś pobrzękuje
na rzekomo z wierzby cytrze,
zanurzony w wody litrze.
Żabki morał wyśpiewały,
żeby dzieci pamiętały:
Żyć uczciwie to zaleta,
bo kto kradnie, ten ucieka. 

ŻBIK 2

 

Komentarze (18)

  • Rysunki na bardzo. Pełne życia

    Tylko ucieka to w/g mnie za mało. Dzieci wolą być gonione(uciekać), niż gonić:
    Bo kto kradnie nie ma domu
    musi mieszkać po kryjomu

    jeszcze doczytam, bo długaśne to. Ale fajny cykl. pracowity. : - ))

    • julka d
    • 22 sierpnia 2017, 15:06:35

    Dziękuję Beatrix.

  • Tuż-tuż szczeknął prężny wyżeł,
    żbik żałował: – Nie mam skrzydeł!
    Z przerażeniem żółwia dostrzegł,
    skryć się chciał za duży modrzew.
    Wszakże z ociężałym brzuchem
    leżał, mając rzodkiew w żuchwie

    Wartko akcja leci ale:
    ten fragment, w/g mnie, trzeba przemyśleć. Szczególnie ostatni wers : - )), Niestety, ciśnie się na język inny wyraz...

    • julka d
    • 22 sierpnia 2017, 21:15:48

    mi się cisnęło dużo różnych po drodze, więc mam wersje dla dorosłych:))

    • julka d
    • 22 sierpnia 2017, 21:17:56

    Aneto, dzięki za okienko :)

    Ir_ dziękuję:)

  • Acha. zobaczymy ją kiedyś?
    Podziwiam pracowitość. No i rysunki. Kasztanowe barwy liści - jakże naturalne.

    • julka d
    • 22 sierpnia 2017, 21:40:44

    Beatrix -nigdy w życiu!! :)

    • julka d
    • 22 sierpnia 2017, 21:41:38

    Bruno, dziękuję za okienko.

  • Wierszyki "foniatryczne"? Będą jakąś pomocą dydaktyczną? Opowiesz?:)

    • julka d
    • 22 sierpnia 2017, 22:06:43

    nie znam szczegółów. zainteresowana jest jakaś fundacja. po wakacjach spodziewam się konkretów.

    dziękuję za okienko:)

  • do pierwszego doczytałem obrazka, wahania rytmu, ale to może być tylko odczucie.tu zależy czy to ma być czytane dzieciom czy przez


  • "Żyć uczciwie to zaleta,
    bo kto kradnie, ten ucieka". -

    to znaczy co? Że jak zwiał, to niewinny?

    :)))

    • julka d
    • 23 sierpnia 2017, 09:57:44

    eee,w wierszu nie zwiał, tylko zwiewał. chwilę wcześniej jest jak skończył, więc wniosek nieprzystający.:)

    podobnie można rozebrać morał Beatrix, skądinąd fajny:

    Bo kto kradnie nie ma domu
    musi mieszkać po kryjomu


    przecież wiemy, że niektórzy złodzieje mieszkają pięknie, jawnie i całą gębą.

    ja w ogóle niechętnie odnoszę się do morałów, wierszyków -moralików. do podawania gotowych wniosków dzieciom. i w moich bajkach najczęściej ich nie ma. raczej wolę sprowokować dziecko do pytań, rozmowy są ciekawe, rozwijające, niż samo nie, bo nie, tak bo tak. przetestowałam na swoim dziecku.

    :))

    • julka d
    • 23 sierpnia 2017, 09:59:06

    Grzegorz
    przez. chodzi,żeby dziecko wymawiało głoski, z którymi ma kłopoty.

    dziękuje za komentarz i okienko.

  • to nie zmieniałbym tak rytmów jeśli przez. pozdrawiam

    • julka d
    • 23 sierpnia 2017, 13:16:37

    uważam, że to obojętne, kto będzie czytał. rytm powinien być zachowany.
    tu, w całym wierszu jest inny w 3 wersach.
    ponieważ w każdym wersie jest 8 głosek, to myślę że nie ma tragedii.
    oczywiście ja tak myślę:))

    odpozdrawiam

  • czyli najnaturalniej polski zgłoskowiec. nie liczyłem, jest o tyle różnica że dziecko łatwiej zgubi się, umiejętny dorosły powinien dać radę. ja tylko tak marudze, ale dzieci są wymagajace bardziej, tak jak i akcenty warto zachowac równe w miarę

    • julka d
    • 23 sierpnia 2017, 18:26:30

    Grzegorz, mam prośbę. ponieważ po pierwsze trudno mi zachować obiektywizm do własnego wiersza, po drugie - nie mając wady wymowy, dla mnie on nie jest trudny.
    mi się wydaje, że tekst jest płynny.

    ale, takie teksty z założenia mają być i będą trudniejsze niż zwyczajny wierszyk, właśnie ze względu na nagromadzenie pożądanych głosek, nasycenie nimi tekstu. najlepiej, żeby w każdym wyrazie występowała dana głoska -ja niestety nie dałam rady. ale to przecież cel, do którego w takich wypadkach należy dążyć. dla mnie ważną wskazówka by było, gdybyś pokazał w których miejscach cię, nie wiem, zatrzymuje? dzieci z wadami wymowy nie przeczytają go płynnie, no bo mają wadę wymowy... chyba raczej same nie czytaja, tylko pod opieką przynajmniej rodzica

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się